Zaloguj sięNowy użytkownik
Wersja językowa:
plen
Samar.pl › Wiadomości › Panda Cross pokonuje afrykańskie bezdroża
Strona główna
Rejestracja
Zaloguj
Katalog modeli
Wiadomości
Subskrypcja newslettera / rezygnacja
Gospodarka
Personalia
Regulacje
Strefa dealera
Rynek flotowy
Szukaj
Archiwum
Informacje prasowe
Analizy i raporty
MotoKariera

Panda Cross pokonuje afrykańskie bezdroża

Data publikacji: 2007-04-04 08:35:58

Autopodróżnicy Jolanta Czupik i Dominik Stokłosa dotarli Fiatem Pandą Cross 4x4 1.3 Multijet do Kapsztadu, stolicy RPA. Jest to półfinał samochodowej wyprawy dookoła Afryki, która rozpoczęła się w Krakowie 18 stycznia. Żeby tego dokonać musieli przejechać przez 14 państw, w tym 11 afrykańskich.

Kliknij, aby powiększyćTak jak się spodziewali, najcięższym testem dla wytrzymałości ich i samochodu okazała się tropikalna strefa równikowa. Już w Gabonie, a następnie w Kongo dróg utwardzonych zaczęło ubywać, a w Angoli skończyły się na dobre.

Jak to określili, „To był drogowy horror". Tempo jazdy spadało do 10 km/h, a dzienne przejechane odległości stopniały do 150-200 km. Autopodróżnicy mówią, że aż głowy ich bolały od wymyślania sposobów na to, aby przejechać kolejne błotne rozlewiska.
 
Dało się to we znaki tak im, jak i Pandzie, której zawieszenie w europejskich warunkach nigdy nie byłoby narażone na takie obciążenia. Niektóre błotne przeprawy były na tyle głębokie, że woda grubo przekraczając dopuszczalną granicę brodzenia Pandy Cross, zalewała wnętrze samochodu. Dużą zaletą w tych ekstremalnych warunkach okazały się małe gabaryty i zwinność Fiata. Nie umniejszając zalet Pandy Cross, dotarcie do RPA było możliwe dzięki niezwykłej determinacji Jolanty i Dominika.

Przez 6 dni, jadąc po 13 godzin na dobę w ekstremalnych warunkach Angoli, „stawali na głowach”, aby przejechać ten najtrudniejszy odcinek trasy. Nie obyło się bez momentów zwątpienia. Widok kolejnych utkniętych samochodów terenowych budził strach, ale też umacniał ich w przekonaniu, że nielicznym dane jest pokonać w całości  zachodnie wybrzeże Afryki.
 
Kliknij, aby powiększyćTeraz Jola i Dominik czyszczą samochód i cieszą się na spotkanie 12-15 kwietnia z kilkoma polskimi dziennikarzami w Kapsztadzie. Tam też samochód zostanie serwisowany w jednej ze stacji Fiata.

Dystans jaki pokonali z Krakowa do Kapsztadu to 30 234 km, zużyli przy tym 1675,8 litrów paliwa. Tylko za kierownicą samochodu spędzili 466 godzin.
   
 Swoje przygody podczas wyprawy "Fiat Panda Cross around Africa 2007" Jola i Dominik opisują w blogu (link poniżej).
Źródła
Fiat Auto Poland
Odnośniki
Kategoryzacja
Pojazdy / Samochody osobowe
Pojazdy / Marki
Pojazdy / Modele, wersje
Wydarzenia
Personalia
Drukuj
Wyślij stronę
Ostatnie wiadomości
‹‹ poprzednianastępna ››
Najczęściej czytane wiadomości
2010-08-23 11:45:00
2010-08-25 14:07:00
2010-08-27 10:00:14
2010-08-30 10:29:00
2010-08-31 11:30:00
2010-08-31 15:07:15
2010-08-24 09:27:07

Informacje o firmieRegulaminKontakt